16.07.2017

Chewbacca dla Oskarka

Kiedyś znalazłam post o uszytym ręcznie Chewbacce (taki wielki włochacz ze Star Wars jakby ktoś nie wiedział ;D ) i bardzo chciałam go uszyć. W końcu znalazłam chwilkę i uszyłam podobnego według własnego schematu. Uszyłam go oczywiście z koszulki, buzię ma z filcu a oczy i nos plastikowe. Torebka również z filcu - Oskarek był w siódmym niebie :D




1 komentarz:

Blog o jednym z moich hobby jakim jest amigurumi - szydełkowanie słodkich zabawek, ale i nie tylko - ogólnie o wszelkich uszytych, wydzierganych czy wyklejonych przeze mnie "rzeczach".

Pomóż :)

Translate

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Szukaj

Obserwatorzy