30.10.2015

Ahsoka Tano - strój dla Kingi

Maja ma już strój, teraz kolej na Kinię - wymyśliła że chce być Ahsoka Tano!!! Trochę się zdołowałam bo nie wiedziałam kompletnie jak zrobić lekku czyli to co Ahsoka ma na głowie ale w końcu wykombinowałam :) Zrobiłam je z 2 par białych legginsów, pozszywałam, wypchałam i pomalowałam w niebieskie pasy. Dokleiłam ozdoby ze złotego skaju i doszyłam moje stare koraliki. Na ręce i nogi uszyłam z bordowego skaju, resztę uszyłam z materiałów jakie miałam. Muszę przyznać że jestem dumna z tego jak mi ten strój wyszedł!!!


5 komentarzy:

  1. Świetny strój, bardzo podobają mi się zdjęcia z pomalowaną buzią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. starałam się jak mogłam żeby dobrze ją wymalować :)

      Usuń
  2. Super. Ja poszedłem na łatwiznę i zamówiłem strój w UK. Miecz zrobiłem sam (rura PCV, gałka od mebli itd + troszkę talentu modelarskiego). Niestety moja córcia nie chciała dać sobie pomalować buzi.

    OdpowiedzUsuń

Blog o jednym z moich hobby jakim jest amigurumi - szydełkowanie słodkich zabawek, ale i nie tylko - ogólnie o wszelkich uszytych, wydzierganych czy wyklejonych przeze mnie "rzeczach".

Pomóż :)

Translate

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Szukaj

Obserwatorzy